Rodzina zmarłego opozycjonisty otrzyma 2 mln zł zadośćuczynienia. „Jego śmierć to akt bohaterstwa”

Gru 21st, 2020 | By | Kategoria: Inne

Łącznie 2 mln zł otrzymają żona i dzieci zamordowanego w latach 80. działacza opozycyjnego Piotra Bartoszcze. Decyzję o wypłacie zadośćuczynienia rodzinie jednego z przywódców NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” podjął w piątek Sąd Okręgowy w Bydgoszczy.

Żona Piotra Bartoszcze oraz czwórka jego dzieci otrzymają po 400 tys. zł – informuje bydgoska „Gazeta Wyborcza”. Wyrok nie jest prawomocny, ale, jak podaje „GW”, zadośćuczynienie ma zostać wypłacone od razu. 

– Jesteśmy zadowoleni z dzisiejszego wyroku z tego powodu, że sąd, przyznając zadośćuczynienie rodzinie, potwierdził, że zginął on na skutek ówczesnych władz państwowych, jego śmierć była przez funkcjonariuszy aparatu państwowego zaplanowana, a jednocześnie stanowiła akt bohaterstwa – mówiła w rozmowie z PAP i cytowana przez portal tvn24.pl pełnomocniczka rodziny Katarzyna Szybowska.

– Żadne pieniądze nie zwrócą życia taty. Nie ma go z nami od 36 lat. Wychowywaliśmy się bez ojca. W wymiarze symbolicznym i dla pamięci o nim i jego działalności to jednak ważne orzeczenie – skomentowała z kolei córka Piotra Bartoszcze, Joanna.

Śmierć Piotra Bartoszcze

Piotr Bartoszcze był rolnikiem, mieszkał w Sławęcinie. Współtworzył struktury związkowe „Solidarności Chłopskiej”. Był jednym z sygnatariuszy porozumień bydgoskich w kwietniu 1981 r. W stanie wojennym był internowany.

„Po uwolnieniu prowadził konspiracyjną działalność związkową. Inwigilowany przez SB, wielokrotnie przesłuchiwany i rewidowany. Zaginął 7 lutego 1984 r. podczas rozwożenia wydawnictw podziemnych. 9 lutego 1984 r. brat znalazł jego ciało w studzience melioracyjnej na polu. Widoczne były ślady bicia i duszenia” – informuje Instytut Pamięci Narodowej.

„W opinii, jaką dysponują prokuratorzy IPN, do śmierci przyczyniły się osoby trzecie, co wskazuje na zabójstwo Piotra Bartoszcze. Nie ma przesłanek wskazujących na kryminalne okoliczności zdarzenia. Wysoce prawdopodobne jest, iż doszło do niego ze względu na wcześniejszą działalność opozycyjną Piotra Bartoszcze” – wskazywał przed kilkoma laty IPN.

Komentarze są zablokowane.

Skomentuj