{"id":1517,"date":"2012-03-22T10:52:51","date_gmt":"2012-03-22T09:52:51","guid":{"rendered":"http:\/\/www.odszkodowania.info.pl\/?p=1517"},"modified":"2012-03-22T10:54:52","modified_gmt":"2012-03-22T09:54:52","slug":"lekarze-rozpoznali-plemniki-bedzie-ogromne-odszkodowanie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.odszkodowania.info.pl\/?p=1517","title":{"rendered":"Lekarze &#8222;rozpoznali&#8221; plemniki &#8211; b\u0119dzie ogromne odszkodowanie"},"content":{"rendered":"<p>Pa\u017adziernik 2008 roku. 9-letnia Kasia \u017ale si\u0119 czuje, od dw\u00f3ch dni ma problemy \u017co\u0142\u0105dkowe, nie idzie do szko\u0142y. Mama, pani Ewa, zostawia j\u0105 u dziadk\u00f3w &#8211; rodzic\u00f3w ojca dziewczynki. Rodzice nie mieszkaj\u0105 razem, ale utrzymuj\u0105 przyjacielskie relacje. Kasia cz\u0119sto spotyka si\u0119 z tat\u0105, a u babci i dziadka regularnie sp\u0119dza popo\u0142udnia.<\/p>\n<p>Pod wiecz\u00f3r, gdy pani Ewa wraca z pracy, dzwoni tata Kasi. M\u00f3wi, \u017ce c\u00f3rka mia\u0142a wypadek na placu zabaw. &#8211; Przyjed\u017a szybko, bo krwawi i trzeba z ni\u0105 i\u015b\u0107 do lekarza &#8211; s\u0142yszy mama Kasi.<\/p>\n<p><strong>Lekarze podejrzewaj\u0105 molestowanie lub gwa\u0142t<\/strong><\/p>\n<p>Matka od razu jedzie z 9-latk\u0105 do Uniwersyteckiego Szpitala Dzieci\u0119cego w Krakowie. Jest wiecz\u00f3r, ok. godz. 20. Dziewczynka krwawi z dr\u00f3g rodnych. Jej mama m\u00f3wi lekarzom to, co wie: \u017ce dziecko bawi\u0142o si\u0119 na placu zabaw, chodzi\u0142o po otaczaj\u0105cym plac niewysokim p\u0142otku i w pewnym momencie spad\u0142o okrakiem na szczebelki. St\u0105d rany, krew i b\u00f3l.<\/p>\n<p>Dziewczynk\u0119 przyjmuje jeden lekarz, drugi przeprowadza badanie i pobiera wymazy z narz\u0105d\u00f3w rodnych. Obra\u017cenia s\u0105 powa\u017cne.<\/p>\n<p>Lekarze stwierdzaj\u0105 uraz krocza. Uznaj\u0105, \u017ce Kasi\u0119 trzeba obejrze\u0107 pod narkoz\u0105, czy nie ma uszkodze\u0144 np. cewki moczowej. W trakcie bada\u0144 nabieraj\u0105 podejrze\u0144, \u017ce mog\u0142o doj\u015b\u0107 do molestowania, a nawet do gwa\u0142tu.<\/p>\n<p><strong>&#8222;S\u0105 plemniki, nie ma mowy o pomy\u0142ce&#8221;. Wkracza prokuratura<\/strong><\/p>\n<p>Pani Ewa czeka, a\u017c sko\u0144cz\u0105 si\u0119 badania, chce wiedzie\u0107, co z c\u00f3rk\u0105. Ale lekarze jakby jej unikaj\u0105. Od jednego, prawdopodobnie sta\u017cysty, s\u0142yszy, \u017ce &#8222;s\u0105 podejrzenia&#8221;. Ma si\u0119 uda\u0107 do szpitalnej pani socjolog-prawnik. To od niej dowiaduje si\u0119, \u017ce dziecko by\u0142o molestowane. &#8211; Roze\u015bmia\u0142am si\u0119 pani socjolog-prawnik w twarz. No gdzie? Jakie podejrzenie? Jakie molestowanie? P\u00f3\u017aniej, niestety, nie by\u0142o mi do \u015bmiechu &#8211; m\u00f3wi. Od prawniczki s\u0142yszy, \u017ce szpital ma mocne dowody.<\/p>\n<p>Pr\u00f3bki szybko trafiaj\u0105 do laboratorium. Badaj\u0105cy je pod mikroskopem kierownik Zak\u0142adu Patologii wie ju\u017c od kolegi, jakie s\u0105 podejrzenia. Odkrywa co\u015b, co &#8211; jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okazuje &#8211; b\u0119dzie dla sprawy prze\u0142omowe. &#8211; Na wymazie z narz\u0105du rodnego dziewczynki stwierdza plemniki &#8211; m\u00f3wi Bogus\u0142awa Marcinkowska, rzecznik Prokuratury Okr\u0119gowej w Krakowie.<\/p>\n<p>Stwierdzenia s\u0105 kategoryczne i jednoznaczne. &#8211; Lekarz poda\u0142, \u017ce nie istnieje mo\u017cliwo\u015b\u0107 pomy\u0142ki i jest to wynik niepodwa\u017calny. To uruchomi\u0142o ca\u0142\u0105 procedur\u0119 karn\u0105 zwi\u0105zan\u0105 z tym, \u017ce dziecko by\u0142o molestowane &#8211; dodaje pani prokurator.<\/p>\n<p><strong>Nie wszyscy lekarze orzekli to samo<\/strong><\/p>\n<p>Matka Kasi uspokaja si\u0119, gdy nazajutrz po przywiezieniu c\u00f3rki do szpitala idzie do szpitalnej ginekolog. &#8211; Ona wr\u0119cz zaprzeczy\u0142a, nie mia\u0142a podejrze\u0144 o molestowanie. I dla mnie by\u0142o to jasne, by\u0142am ju\u017c ca\u0142kiem spokojna &#8211; dodaje mama Kasi.<\/p>\n<p>Pani ginekolog, do kt\u00f3rej trafia 9-latka, nie wie o podejrzeniach lekarzy z poprzedniej zmiany. Sama za\u015b nie stwierdza molestowania. &#8222;Podczas badania dziewczynki nie nabra\u0142a podejrze\u0144, \u017ce mog\u0142o doj\u015b\u0107 do nadu\u017cycia seksualnego. Poda\u0142a ponadto, \u017ce gdy us\u0142ysza\u0142a, \u017ce w wymazie znajduj\u0105 si\u0119 plemniki, by\u0142o to dla niej du\u017cym zaskoczeniem&#8221; &#8211; czytamy w aktach sprawy.<\/p>\n<p><strong>&#8222;To nieporozumienie, dlaczego mnie nikt nie s\u0142ucha?&#8221;<\/strong><\/p>\n<p>Jednak &#8211; jak si\u0119 okazuje &#8211; badanie wykonane przez ginekolog, jej opinia i w\u0105tpliwo\u015bci nic nie zmieniaj\u0105. Tu\u017c po powrocie do sali, w kt\u00f3rej le\u017cy c\u00f3rka, pani Ewa widzi na korytarzu dw\u00f3ch policjant\u00f3w; nie maj\u0105 mundur\u00f3w, ale maj\u0105 policyjne odznaki. &#8211; Ca\u0142y \u015bwiat mi si\u0119 zawali\u0142. U c\u00f3rki by\u0142a wtedy tak\u017ce babcia. Obie nas zabrali &#8211; dodaje. &#8211; Kazali nam wzi\u0105\u0107 swoje rzeczy i wyj\u015b\u0107. Wstyd, przera\u017cenie, upokorzenie &#8211; opowiada ze \u0142zami w oczach. &#8211; Zosta\u0142am potraktowana gorzej ni\u017c przest\u0119pca. Musia\u0142am korzysta\u0107 z toalety przy otwartych drzwiach, ze stoj\u0105c\u0105 przy mnie policjantk\u0105. Bo takie by\u0142y procedury.<\/p>\n<p>Od pocz\u0105tku m\u00f3wi policjantom, \u017ce to jaka\u015b pomy\u0142ka, nieporozumienie. Jest tego pewna, ale nikt nie chce s\u0142ucha\u0107. Plemniki na badanej pr\u00f3bce przes\u0105dzaj\u0105 o wszystkim.<\/p>\n<p>Pracownicy szpitala twierdz\u0105, \u017ce w przypadku podejrze\u0144 o molestowanie s\u0105 zobowi\u0105zani zareagowa\u0107 natychmiast. &#8211; Nie jeste\u015bmy od tego, by wydawa\u0107 wyroki. Przekazujemy sygna\u0142 organom \u015bcigania i one dzia\u0142aj\u0105 dalej. To one badaj\u0105, szukaj\u0105 prawdy &#8211; s\u0142ysz\u0119 w szpitalu.<\/p>\n<p>Tyle \u017ce do \u015bledczych trafi\u0142 sygna\u0142 nie o podejrzeniu molestowania, ale precyzyjna informacja o &#8222;twardych&#8221; dowodach.<\/p>\n<p><strong>Zatrzymany na 48 godzin: &#8222;By\u0142em w\u015bciek\u0142y i zaskoczony&#8221;<\/strong><\/p>\n<p>Zatrzymanych zostaje pi\u0119\u0107 os\u00f3b: mama Kasi, jej tata, babcia, dziadek i wujek. Prokuratura reaguje b\u0142yskawicznie: ma jasny sygna\u0142 od lekarzy, a w ca\u0142ej sprawie chodzi przecie\u017c o dziecko. &#8211; Konieczno\u015b\u0107 zatrzymania cz\u0142onk\u00f3w rodziny wynika\u0142a z gatunku czynu &#8211; m\u00f3wi prokurator Marcinkowska. I t\u0142umaczy, \u017ce zatrzymania w takich przypadkach maj\u0105 wyeliminowa\u0107 mo\u017cliwo\u015b\u0107 ustalenia wsp\u00f3lnych zezna\u0144 czy wyja\u015bnie\u0144.<\/p>\n<p>Pani\u0105 Ew\u0119 i babci\u0119 Kasi policjanci zatrzymuj\u0105 w szpitalu, podczas wizyty u dziewczynki, i przewo\u017c\u0105 do komisariatu. Po pana Wojtka, ojca Kasi, przychodz\u0105 troch\u0119 p\u00f3\u017aniej. Nie wie, \u017ce na przes\u0142uchaniach s\u0105 ju\u017c czterej inni cz\u0142onkowie rodziny, w tym jego matka i ojciec, dziadkowie dziewczynki. &#8211; By\u0142em w\u015bciek\u0142y i zaskoczony. Przecie\u017c wiedzia\u0142em, \u017ce jestem niewinny. A w trakcie d\u0142ugiego przes\u0142uchania ca\u0142y czas by\u0142y sugestie, \u017ce to ja za tym stoj\u0119, \u017ce maj\u0105 \u015blady. I presja, \u017cebym tylko si\u0119 przyzna\u0142 &#8211; m\u00f3wi tata 9-latki. By\u0142 zatrzymany na 48 godzin. &#8211; Gdy wyszed\u0142em, najgorsze my\u015bli chodzi\u0142y mi po g\u0142owie. Nie wiem, co bym zrobi\u0142 komu\u015b, kto by skrzywdzi\u0142 moje dziecko &#8211; opowiada.<\/p>\n<p><strong>Nie wierz\u0105 ani rodzinie, ani \u015bwiadkom<\/strong><\/p>\n<p>Rodzinie, na tym etapie, nie uwierzyli ani lekarze, ani policjanci, ani prokuratura. Mimo \u017ce przebieg wypadku na placu zabaw potwierdzi\u0142 \u015bwiadek &#8211; kobieta, kt\u00f3ra by\u0142a tam ze swoim dzieckiem. O wypadku m\u00f3wi\u0142a r\u00f3wnie\u017c sama 9-latka, przes\u0142uchiwana w obecno\u015bci bieg\u0142ego psychologa. &#8222;Poda\u0142a, \u017ce wesz\u0142a na p\u0142otek, spad\u0142a i uderzy\u0142a w niego kroczem, jak zobaczy\u0142a krew, to strasznie si\u0119 ba\u0142a, bo spodnie by\u0142y pokrwawione. Upadek ten widzia\u0142a mama jej kole\u017canki&#8221; &#8211; czytamy w aktach. Dalej jest mowa o tym, \u017ce bieg\u0142y psycholog zeznania dziewczynki uznaje za wiarygodne, a &#8222;przedstawian\u0105 przez ni\u0105 relacj\u0119 za sp\u00f3jn\u0105, konsekwentn\u0105 i logiczn\u0105&#8221;.<\/p>\n<p><strong>O krok od rodziny zast\u0119pczej<\/strong><\/p>\n<p>Wszcz\u0119cie post\u0119powania karnego natychmiast uruchamia tak\u017ce procedur\u0119 rodzinn\u0105. Rodzina dostaje kuratora, a s\u0105d chce umie\u015bci\u0107 Kasi\u0119 w rodzinie zast\u0119pczej. &#8211; Nie mog\u0142am uwierzy\u0107, jak si\u0119 o tym dowiedzia\u0142am &#8211; m\u00f3wi pani Ewa. Kasia sp\u0119dza w szpitalu ok. dw\u00f3ch tygodni, w tym czasie trwa poszukiwanie rodziny zast\u0119pczej. Do umieszczenia w niej dziecka nie dochodzi, bo w tym czasie nie ma wolnych rodzin.<\/p>\n<p>Ale jest jeszcze co\u015b: po stronie matki staje kuratorka. &#8211; Widzia\u0142a, \u017ce jest bardzo silna wi\u0119\u017a mi\u0119dzy mn\u0105 a c\u00f3rk\u0105, i wyst\u0105pi\u0142a do s\u0105du, \u017ceby dziecko zosta\u0142o jednak przy mnie &#8211; m\u00f3wi pani Ewa.<\/p>\n<p>S\u0105d postawi\u0142 warunki: matka z c\u00f3rk\u0105 musz\u0105 si\u0119 &#8222;odseparowa\u0107&#8221; od rodziny, \u017cadnych kontakt\u00f3w, \u017cadnych widze\u0144. &#8211; Nie widzia\u0142em c\u00f3rki oko\u0142o p\u00f3\u0142 roku. Chcia\u0142em, ale nie mog\u0142em &#8211; m\u00f3wi dzi\u015b pan Wojtek, tata Kasi. Matka z c\u00f3rk\u0105 musia\u0142y opu\u015bci\u0107 dom rodzinny, na chwil\u0119 zamieszka\u0142y w o\u015brodku dla ofiar przemocy.<\/p>\n<p><strong>Trudno wyt\u0142umaczy\u0107, \u017ce kto\u015b si\u0119&#8230; po prostu pomyli\u0142<\/strong><\/p>\n<p>Pani Ewa traci prac\u0119. Musi by\u0107 z c\u00f3rk\u0105, bo &#8211; zgodnie z wol\u0105 s\u0105du &#8211; nikt z rodziny nie mo\u017ce si\u0119 ni\u0105 zajmowa\u0107. A pracodawca nie chce trzyma\u0107 takiego pracownika.<\/p>\n<p>Matka z c\u00f3rk\u0105 musz\u0105 zmieni\u0107 mieszkanie. &#8211; Nie mog\u0142y\u015bmy zosta\u0107 w miejscu, gdzie wytykano nas palcami. Przecie\u017c ludzie wiedzieli, jakie by\u0142y podejrzenia &#8211; opowiada pani Ewa. Jak dodaje, trudno wyt\u0142umaczy\u0107 znajomym, \u017ce kto\u015b si\u0119&#8230; po prostu pomyli\u0142.<\/p>\n<p>9-letnia Kasia pocz\u0105tkowo nie rozumia\u0142a, co si\u0119 dzieje. Dlaczego z minuty na minut\u0119 straci\u0142a kontakt z bliskimi. Dlaczego nie mog\u0142a wyj\u015b\u0107 ze szpitala do domu, skoro ju\u017c dobrze si\u0119 czu\u0142a. Dziewczynka d\u0142ugo po zdarzeniu nie mog\u0142a odnale\u017a\u0107 si\u0119 w szkole. Koledzy si\u0119 od niej odsun\u0119li. &#8211; Wraca\u0142a do domu i p\u0142aka\u0142a. Nie chcia\u0142a chodzi\u0107 do szko\u0142y &#8211; m\u00f3wi jej mama.<\/p>\n<p><img fetchpriority=\"high\" decoding=\"async\" alt=\"\" src=\"http:\/\/bi.gazeta.pl\/im\/9\/11377\/z11377489X.jpg\" title=\"Tre\u015b\u0107 uzasadnienia\" class=\"aligncenter\" width=\"540\" height=\"215\" \/><\/p>\n<p><strong>Prokuratura weryfikuje &#8222;dowody&#8221;<\/strong><\/p>\n<p>Prokuratura Rejonowa Krak\u00f3w Podg\u00f3rze szybko prosi o pomoc bieg\u0142ych, by zweryfikowali wyniki bada\u0144 ze szpitala. Jednak na opini\u0119 trzeba czeka\u0107. \u015aledczy dostaj\u0105 j\u0105 dopiero po kilku tygodniach.<\/p>\n<p>&#8211; Bieg\u0142y z Zak\u0142adu Medycyny S\u0105dowej, kt\u00f3ry ocenia\u0142 obra\u017cenia dziewczynki, stwierdzi\u0142, \u017ce obra\u017cenia dziecka mog\u0142y powsta\u0107 w wyniku wypadku, czyli uderzenia kroczem o p\u0142otek &#8211; m\u00f3wi prokurator Marcinkowska. Ale jest rzecz jeszcze istotniejsza: &#8211; Biegli uznali, \u017ce w nades\u0142anym do bada\u0144 materiale dowodowym nie ujawniono plemnik\u00f3w! &#8211; dodaje.<\/p>\n<p>To zmienia podej\u015bcie prokuratury. Teraz \u015bledztwo ma odpowiedzie\u0107 na pytanie, czy lekarz, wpisuj\u0105c w dokumenty b\u0142\u0119dny wynik, po\u015bwiadczy\u0142 nieprawd\u0119. Lekarz, kt\u00f3ry dostrzeg\u0142 plemniki, podczas przes\u0142uchania nie jest ju\u017c tak kategoryczny jak na pocz\u0105tku. M\u00f3wi, \u017ce w\u0142a\u015bciwie to nie widzia\u0142 ruchomego plemnika.<\/p>\n<p>Dopytywany przez prokuratora wyjawia, \u017ce w szpitalnym laboratorium nie ma mo\u017cliwo\u015bci wykonania dodatkowych specjalistycznych bada\u0144. I w ko\u0144cu przyznaje, \u017ce &#8211; ze wzgl\u0119du na zupe\u0142nie inny zakres codziennej pracy w klinice dzieci\u0119cej &#8211; plemniki pod mikroskopem obserwowa\u0142 ostatnio oko\u0142o 30 lat temu. W ko\u0144cu m\u00f3wi, \u017ce nie zdawa\u0142 sobie sprawy, \u017ce &#8222;takie co\u015b uruchomi post\u0119powanie policyjne&#8221;.<\/p>\n<p>\u015aledczy wiedz\u0105 ju\u017c, \u017ce dosz\u0142o do po\u015bwiadczenia nieprawdy. Ale nie mog\u0105 postawi\u0107 lekarzowi takiego zarzutu. Jak t\u0142umaczy prokurator Marcinkowska, przest\u0119pstwo zwi\u0105zane z po\u015bwiadczeniem nieprawdy mo\u017cna pope\u0142ni\u0107 jedynie umy\u015blnie. &#8211; A tu nie spos\u00f3b przyj\u0105\u0107, \u017ce lekarz dzia\u0142a\u0142 umy\u015blnie &#8211; wyja\u015bnia. Dlatego w marcu 2009 r. \u015bledztwo zostaje umorzone.<\/p>\n<p><strong>&#8222;Rozpozna\u0107 plemnik jest bardzo \u0142atwo&#8221;<\/strong><\/p>\n<p>Dr Krzysztof Wr\u00f3blewski, bieg\u0142y medyk s\u0105dowy z Lublina: &#8211; Plemniki \u0142atwo zobaczy\u0107 pod mikroskopem, zw\u0142aszcza je\u015bli s\u0105 \u015bwie\u017ce, czyli znalaz\u0142y si\u0119 organach rodnych przed up\u0142ywem 72 godzin, one wtedy pozostaj\u0105 w ruchu &#8211; m\u00f3wi. Przede wszystkim zwraca jednak uwag\u0119 na procedury. &#8211; Dobrze, je\u015bli dany wynik pozytywny jest jeszcze zweryfikowany. Tak w tej chwili post\u0119puje ca\u0142y \u015bwiat &#8211; m\u00f3wi lekarz. I wyja\u015bnia, \u017ce chodzi o weryfikacj\u0119 wyniku przez innego eksperta lub inn\u0105 instytucj\u0119 zajmuj\u0105c\u0105 si\u0119 takimi badaniami.<\/p>\n<p><strong>Szpital milczy. &#8222;Nie chcemy do sprawy wraca\u0107&#8221;<\/strong><\/p>\n<p>Nie wiemy, czy po tej sprawie szpital zmieni\u0142 procedury dotycz\u0105ce badania pr\u00f3bek. Nie wiemy, czy je\u015bli pojawia si\u0119 podejrzenie molestowania pr\u00f3bki s\u0105 wysy\u0142ane na badania gdzie\u015b indziej. Rzeczniczka plac\u00f3wki, Magdalena Oberc, dzi\u015b m\u00f3wi nam tylko, \u017ce szpital uwa\u017ca spraw\u0119 za zamkni\u0119t\u0105. &#8211; Nie widz\u0119 powodu, \u017ceby do niej powraca\u0107, tym bardziej \u017ce dotyczy\u0142a tak delikatnej materii &#8211; m\u00f3wi Oberc. Na nasze pytanie, czy lekarze ponie\u015bli jakie\u015b konsekwencje, czy szpital zmieni\u0142 procedury, odpowiada: &#8211; Lekarze ponie\u015bli, niestety, spo\u0142eczne konsekwencje, takie, \u017ce bardzo mocno prze\u017cyli t\u0119 spraw\u0119, dlatego w tej chwili nie chcieliby\u015bmy do tego wraca\u0107.<\/p>\n<p><strong>Sam prokurator radzi wyst\u0105pi\u0107 o zado\u015b\u0107uczynienie<\/strong><\/p>\n<p>Szpital nie chce do sprawy wraca\u0107, ale b\u0119dzie musia\u0142. Bo pani Ewa wyst\u0119puje o zado\u015b\u0107uczynienie. O tym, \u017ce ma takie prawo, pouczy\u0142 j\u0105 w decyzji o umorzeniu \u015bledztwa sam prokurator. &#8222;Uwypuklenia wymaga, i\u017c pokrzywdzeni mog\u0105 dochodzi\u0107 nale\u017cnych roszcze\u0144 na drodze post\u0119powania cywilnego, a to w oparciu o art. 448 Kodeksu cywilnego, kt\u00f3ry stanowi, i\u017c w razie naruszenia dobra osobistego s\u0105d mo\u017ce przyzna\u0107 temu, czyje dobro osobiste zosta\u0142o naruszone, odpowiedni\u0105 sum\u0119 tytu\u0142em zado\u015b\u0107uczynienia pieni\u0119\u017cnego za doznan\u0105 krzywd\u0119 ()&#8221; &#8211; napisa\u0142 prokurator.<\/p>\n<p>Dlaczego matka Kasi dopiero teraz to robi? Pr\u00f3bowa\u0142a wcze\u015bniej, ale prawniczka, do kt\u00f3rej trafi\u0142a, za\u017c\u0105da\u0142a ponad dw\u00f3ch tysi\u0119cy z\u0142otych za samo przeczytanie akt. Kobieta nie mia\u0142a takich pieni\u0119dzy. Dzi\u015b walczy na innych zasadach.<\/p>\n<p>&#8211; Reprezentujemy pani\u0105 poszkodowan\u0105. Chcieliby\u015bmy spraw\u0119 za\u0142atwi\u0107 ugodowo, szkoda pani Ewy jest naszym zdaniem oczywista &#8211; m\u00f3wi Maciej Kwiecie\u0144 z firmy &#8222;MARSHAL&#8221; specjalizuj\u0105cej si\u0119 w dochodzeniu odszkodowa\u0144. Je\u015bli nie uda si\u0119 zawrze\u0107 ze szpitalem ugody, b\u0119dzie pozew do s\u0105du. Na razie propozycja opiewa na kwot\u0119 po 150 tysi\u0119cy z\u0142otych zado\u015b\u0107uczynienia dla pani Ewy i jej c\u00f3rki Kasi. Nad wyst\u0105pieniem o zado\u015b\u0107uczynienie zastanawiaj\u0105 si\u0119 pozostali cz\u0142onkowie rodziny.<\/p>\n<p><strong>&#8222;Lekarze chcieli dobrze&#8221;<\/strong><\/p>\n<p>Cz\u0142onkowie rodziny zapewniaj\u0105, \u017ce nie maj\u0105 pretensji do prokuratury. &#8211; Szpital nie chcia\u0142 \u017ale, ale post\u0105pi\u0142 fatalnie. Lekarze nie zweryfikowali wynik\u00f3w, bo byli pewni, \u017ce s\u0105 niepodwa\u017calne. Nie przewidzieli, jak bardzo mog\u0105 nas skrzywdzi\u0107 &#8211; m\u00f3wi nam ojciec dziewczynki.<\/p>\n<p><em>* Imi\u0119 matki, c\u00f3rki i ojca zosta\u0142o zmienione.<\/em><\/p>\n<p>gazeta.pl<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pa\u017adziernik 2008 roku. 9-letnia Kasia \u017ale si\u0119 czuje, od dw\u00f3ch dni ma problemy \u017co\u0142\u0105dkowe, nie idzie do szko\u0142y. Mama, pani Ewa, zostawia j\u0105 u dziadk\u00f3w &#8211; rodzic\u00f3w ojca dziewczynki. Rodzice nie mieszkaj\u0105 razem, ale utrzymuj\u0105 przyjacielskie relacje. Kasia cz\u0119sto spotyka si\u0119 z tat\u0105, a u babci i dziadka regularnie sp\u0119dza popo\u0142udnia. Pod wiecz\u00f3r, gdy pani [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8,45],"tags":[11,12,13],"class_list":["post-1517","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-aktualnosci","category-artykul-glowny","tag-marshal","tag-odszkodowanie","tag-zadoscuczynienie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.odszkodowania.info.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1517","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.odszkodowania.info.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.odszkodowania.info.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.odszkodowania.info.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.odszkodowania.info.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1517"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/www.odszkodowania.info.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1517\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1519,"href":"https:\/\/www.odszkodowania.info.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1517\/revisions\/1519"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.odszkodowania.info.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1517"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.odszkodowania.info.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1517"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.odszkodowania.info.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1517"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}