15 tys. zł zadośćuczynienia za nieudany obóz językowy na Malcie. Sąd wyjaśnił, dlaczego uczestniczki nie otrzymały odszkodowania za wydatki rodziców

Trzy uczestniczki obozu językowego na Malcie otrzymały po 5000 zł zadośćuczynienia za nieudany wyjazd. Sąd uznał, że organizator nie zapewnił odpowiednich warunków zakwaterowania, wyżywienia ani nauki języka angielskiego, przez co uczestniczki zdecydowały się przedwcześnie wrócić do Polski. Jednocześnie oddalił ich żądania odszkodowania za poniesione wydatki. Powodem nie był brak nieprawidłowości po stronie organizatora, lecz fakt, że koszty wyjazdu i wcześniejszego powrotu poniosły matki uczestniczek, a nie same poszkodowane.

Wyrok wydał 7 sierpnia 2026 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie, sygn. I C 1485/25 upr. Uzasadnienie opublikowano 29 października 2026 r. Rozstrzygnięcie ma istotne znaczenie dla spraw o niewłaściwe wykonanie umów turystycznych, ponieważ wyraźnie rozróżnia osoby uprawnione do zadośćuczynienia za doznaną krzywdę od osób, którym przysługuje odszkodowanie za rzeczywisty uszczerbek majątkowy.

Za obóz zapłacono ponad 9 tys. zł od osoby. Warunki znacznie odbiegały od oferty

Sprawa dotyczyła wyjazdu trzech dziewcząt na międzynarodowy obóz językowy na Malcie, zaplanowany od 19 lipca do 2 sierpnia 2025 r. Koszt udziału jednej osoby wynosił 9267 zł oraz dodatkowe 180 euro przeznaczone na obowiązkowy program pozalekcyjny. Organizator zapewniał między innymi zakwaterowanie w nowoczesnym obiekcie, klimatyzowane pokoje, trzy posiłki dziennie, opiekę wychowawców oraz 20 godzin nauki języka angielskiego tygodniowo.

Rzeczywiste warunki pobytu okazały się jednak znacznie gorsze od przedstawionych w ofercie. W pierwszym ośrodku nie działała klimatyzacja, a pokój zajmowany przez uczestniczki nie miał okna wychodzącego na zewnątrz. Podczas panujących na Malcie upałów temperatura uniemożliwiała normalny sen i wypoczynek. Dziewczęta próbowały radzić sobie z gorącem, korzystając z wentylatorów, zimnych pryszniców, a nawet przenosząc materac na podłogę.

Problemy dotyczyły także wyposażenia pokoju, bezpieczeństwa łóżka piętrowego i dostępu do ciepłej wody. Po przeniesieniu uczestniczek do drugiego ośrodka pojawiły się kolejne trudności, w tym brudne pomieszczenia, niesprawne zamki w drzwiach oraz problemy z instalacją elektryczną. Zastrzeżenia wzbudzało również wyżywienie, które było ubogie i niskiej jakości, a uczestniczki zgłaszały dolegliwości żołądkowe.

Nieprawidłowości występowały także podczas zajęć językowych. Mimo różnicy wieku i poziomu umiejętności wszystkie trzy uczestniczki zostały przydzielone do tej samej grupy, a po zachorowaniu nauczycielki przeniesiono je do grupy najmłodszych uczniów. Zdaniem sądu rzeczywisty poziom nauczania nie odpowiadał zapewnieniom organizatora.

Ostatecznie 23 lipca 2025 r., zaledwie kilka dni po rozpoczęciu obozu, uczestniczki w porozumieniu z rodzicami zdecydowały się na wcześniejszy powrót do Polski. Rodzice musieli zakupić dodatkowe bilety lotnicze za łączną kwotę 3005,74 zł.

Każda uczestniczka domagała się ponad 15 tys. zł

Organizator odmówił uwzględnienia reklamacji, dlatego sprawa trafiła do sądu. Każda z trzech uczestniczek wystąpiła o zapłatę:

  • 5000 zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę,
  • 10 035,74 zł odszkodowania za szkodę majątkową.

Łączna wartość roszczeń wynosiła zatem ponad 45 tys. zł. Organizator kwestionował zasadność żądań, ale sąd po przeanalizowaniu dokumentacji, fotografii, korespondencji oraz zeznań świadków i uczestniczek przyjął, że usługi turystyczne zostały wykonane niezgodnie z umową.

Sąd uznał przy tym, że nie był to wyłącznie kurs językowy, lecz impreza turystyczna w rozumieniu ustawy z 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Wyjazd obejmował bowiem nie tylko naukę języka, ale również transport, zakwaterowanie, wyżywienie, zwiedzanie i wypoczynek.

To rozróżnienie miało zasadnicze znaczenie, ponieważ zgodnie z art. 48 ust. 1 tej ustawy organizator odpowiada za wykonanie usług objętych umową, niezależnie od tego, czy realizuje je samodzielnie, czy przez innych dostawców.

5000 zł zadośćuczynienia za utratę przyjemności z wypoczynku

Podstawą przyznania zadośćuczynienia był art. 50 ust. 2 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Przepis ten przewiduje możliwość dochodzenia odszkodowania lub zadośćuczynienia za szkody i krzywdy wynikające z niezgodności usług turystycznych z umową.

Sąd podkreślił, że szkoda niemajątkowa w takim przypadku nie musi polegać wyłącznie na naruszeniu dóbr osobistych. Obejmuje również utratę przyjemności z wypoczynku, rozczarowanie, stres i inne negatywne przeżycia związane z niewłaściwym wykonaniem umowy.

W rozpoznawanej sprawie dziewczęta nie tylko nie skorzystały z zaplanowanego wypoczynku, ale również doświadczyły znacznego dyskomfortu, problemów zdrowotnych i obaw związanych z kolejnymi zagranicznymi wyjazdami. Ich pobyt został radykalnie skrócony, a podstawowe świadczenia organizatora nie odpowiadały warunkom umownym.

Istotne było także to, że w czasie wyjazdu uczestniczki były niepełnoletnie, a więc w większym stopniu zależne od organizatora i opiekunów. Nie miały takich samych możliwości samodzielnego zapewnienia sobie odpowiedniego zakwaterowania, wyżywienia czy rozwiązania problemów organizacyjnych jak osoby dorosłe.

Sąd uznał, że zadośćuczynienie w wysokości 5000 zł dla każdej uczestniczki jest odpowiednie, a dochodzone kwoty nie były wygórowane. Zasądził więc łącznie 15 tys. zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 29 sierpnia 2025 r.

Dlaczego sąd odmówił odszkodowania za wydatki rodziców?

Najbardziej interesująca z prawnego punktu widzenia jest druga część rozstrzygnięcia. Pomimo stwierdzenia licznych nieprawidłowości po stronie organizatora sąd oddalił roszczenia o zapłatę po 10 035,74 zł odszkodowania dla każdej uczestniczki.

Decydujące znaczenie miało ustalenie, w czyim majątku rzeczywiście powstała szkoda.

Umowy z organizatorem zawarły matki uczestniczek. To one zapłaciły za udział córek w obozie oraz finansowały dodatkowe wydatki wynikające z niewłaściwego wykonania umowy. Kiedy dziewczęta potrzebowały pieniędzy na zakup jedzenia czy dodatkowego wentylatora, rodzice przesyłali im odpowiednie środki. Rodzice zapłacili również za bilety umożliwiające wcześniejszy powrót do Polski.

Sąd przyjął zatem, że uszczerbek majątkowy powstał w majątkach matek, a nie samych uczestniczek. Dziewczęta nie wykazały, aby koszty imprezy turystycznej lub wydatki dodatkowe zostały poniesione z ich własnych środków.

W rezultacie nie posiadały legitymacji czynnej do dochodzenia odszkodowania z tytułu tych konkretnych strat.

Nie oznacza to, że organizator nie ponosił odpowiedzialności za niewłaściwe wykonanie umowy. Sąd rozstrzygnął jedynie, że roszczenia majątkowe zostały skierowane przez niewłaściwe osoby.

Zadośćuczynienie i odszkodowanie mogą przysługiwać różnym osobom

Wyrok pokazuje istotną różnicę pomiędzy zadośćuczynieniem a odszkodowaniem w przypadku imprez turystycznych.

Zadośćuczynienie ma charakter osobisty. Przysługuje osobie, która bezpośrednio doznała negatywnych przeżyć wynikających z niewłaściwego wykonania usługi. Nie musi to być osoba, która samodzielnie podpisała umowę lub zapłaciła za wyjazd.

Odszkodowanie za szkodę majątkową powinno natomiast odpowiadać rzeczywistemu uszczerbkowi w majątku konkretnego uprawnionego. Jeżeli za wyjazd zapłacili rodzice, a następnie to oni sfinansowali dodatkowe koszty, należy prawidłowo ustalić, komu przysługuje roszczenie o ich zwrot.

W tej sprawie sąd wyraźnie wskazał, że matki uczestniczek, jako osoby zawierające umowy i ponoszące ekonomiczny ciężar świadczeń, były uprawnione do dochodzenia odszkodowania za powstałą w ich majątkach szkodę.

Przygotowując pozew, należy więc odrębnie ustalić:

  • kto zawarł umowę z organizatorem,
  • kto faktycznie zapłacił za wyjazd,
  • kto poniósł dodatkowe wydatki,
  • kto osobiście doświadczył szkody niemajątkowej,
  • komu przysługuje konkretne roszczenie i na jakiej podstawie.

Nie zawsze będą to te same osoby. Niewłaściwe określenie strony powodowej może doprowadzić do oddalenia roszczenia majątkowego, nawet jeżeli samo nienależyte wykonanie umowy zostało udowodnione.

Sąd nie obciążył uczestniczek kosztami procesu mimo oddalenia większości roszczeń

W sprawie pojawiło się jeszcze jedno istotne zagadnienie. Chociaż powódki uzyskały łącznie 15 tys. zł zadośćuczynienia, a ich żądania majątkowe na znacznie wyższą kwotę zostały oddalone, sąd postanowił nie obciążać ich kosztami procesu.

Zastosował w tym zakresie art. 102 k.p.c., który pozwala w szczególnie uzasadnionych przypadkach odstąpić od obciążania strony przegrywającej kosztami postępowania.

Sąd uwzględnił, że uczestniczki były młodymi osobami, dwie nadal pozostawały niepełnoletnie, nie posiadały własnego majątku ani dochodów i nadal się uczyły. Istotne było również to, że zasadnie zgłaszały nieprawidłowości organizatorowi, a ich roszczenia o zadośćuczynienie zostały uwzględnione w całości.

W tych okolicznościach obciążenie powódek kosztami procesu sąd uznał za niesłuszne.

Ważny wyrok dotyczący dochodzenia roszczeń po nieudanych wakacjach

Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe pokazuje, że niewłaściwie zorganizowany wyjazd może uzasadniać przyznanie zadośćuczynienia, nawet jeżeli poszkodowani nie doznali trwałego uszczerbku na zdrowiu. Utrata przyjemności z wypoczynku, znaczny stres, złe warunki zakwaterowania i niezrealizowanie podstawowych świadczeń mogą stanowić wystarczającą podstawę kompensacji szkody niemajątkowej.

Jednocześnie sprawa stanowi ważne przypomnienie dla pełnomocników przygotowujących pozwy obejmujące zarówno zadośćuczynienie, jak i odszkodowanie. Nie wystarczy wykazać, że organizator nie wykonał umowy prawidłowo. Trzeba również prawidłowo wskazać osoby uprawnione do dochodzenia poszczególnych świadczeń.

W praktyce uczestnik wyjazdu może być uprawniony do zadośćuczynienia za własne negatywne przeżycia, podczas gdy roszczenie o zwrot ceny imprezy i dodatkowych wydatków będzie przysługiwało rodzicowi, który faktycznie poniósł te koszty.

Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie, wyrok z 7 sierpnia 2026 r., sygn. I C 1485/25 upr. Uzasadnienie opublikowano 29 października 2026 r.

Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *