Prawie 18 mln zł szkody po pożarze dachu. Sprawców czeka także odpowiedzialność odszkodowawcza

Pożar dwóch budynków Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wielkopolskim spowodował straty oszacowane na blisko 18 mln zł. 14 września 2026 r. zapadł nieprawomocny wyrok karny wobec dwóch mężczyzn wykonujących prace na dachu. Jeden z nich został zobowiązany do zapłaty uczelni 500 tys. zł tytułem częściowego naprawienia szkody.

Do pożaru doszło 12 kwietnia 2024 r. podczas remontu dachu. Według ustaleń śledczych pracownicy użyli palnika gazowego bezpośrednio na drewnianej konstrukcji. Ogień objął dwa budynki uczelni. Szkody w pierwszym oszacowano na ponad 9,3 mln zł, a w drugim na ponad 8,4 mln zł. Łączna wartość strat sięgnęła więc niemal 18 mln zł.

Prokuratura domagała się nałożenia na obu oskarżonych solidarnego obowiązku naprawienia szkody w wysokości ponad 17,7 mln zł. Sąd nie zdecydował się jednak na rozstrzygnięcie w procesie karnym o całej tej kwocie. Orzekł wobec właściciela firmy obowiązek zapłaty 500 tys. zł jako częściowe naprawienie szkody.

Z punktu widzenia dochodzenia odszkodowania szczególnie istotne jest uzasadnienie takiego rozstrzygnięcia. Sąd wskazał, że wysokość szkody jest bezspornie wielomilionowa, jednak dokładne ustalenie wszystkich jej składników wymagałoby przeprowadzenia rozbudowanego postępowania dowodowego i opinii wielu biegłych, co mogłoby przedłużyć sprawę karną o lata. Pozostałych roszczeń uczelnia może dochodzić w postępowaniu cywilnym od osób odpowiedzialnych oraz ubezpieczyciela.

Zasądzenie 500 tys. zł nie oznacza więc, że do tej kwoty ograniczona została odpowiedzialność za skutki pożaru. Kodeks karny pozwala sądowi orzec obowiązek naprawienia szkody zarówno w całości, jak i tylko w części. Jednocześnie art. 46 § 3 k.k. wyraźnie stanowi, że takie rozstrzygnięcie nie zamyka poszkodowanemu drogi do dochodzenia niezaspokojonej części roszczenia przed sądem cywilnym.

Sprawa dobrze pokazuje różnicę pomiędzy obowiązkiem naprawienia szkody orzekanym w procesie karnym a pełnym odszkodowaniem dochodzonym w postępowaniu cywilnym. Przy szkodach liczonych w milionach złotych sąd karny może ograniczyć swoje rozstrzygnięcie do części należności, pozostawiając szczegółowe ustalenie rozmiaru odpowiedzialności majątkowej sądowi cywilnemu.

Istotna może być przy tym również odpowiedzialność ubezpieczyciela sprawcy lub przedsiębiorcy. W tej sprawie uczelnia dochodzi już swoich praw wobec ubezpieczyciela na drodze cywilnej. Ostateczne rozliczenie szkody może więc obejmować kilka różnych podstaw i podmiotów odpowiedzialnych, a kwota 500 tys. zł zasądzona w wyroku karnym jest jedynie częścią całego sporu odszkodowawczego.

Wyrok Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim z 14 września 2026 r. nie jest prawomocny. Obaj oskarżeni zostali skazani na rok pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na trzy lata, a sąd orzekł również kary finansowe.

Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *