Pocisk wystrzelony przez F-35 zniszczył dom w Wyrykach-Woli. Prokuratura umorzyła śledztwo, ale szkoda pozostaje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie 10 września 2026 r. umorzyła śledztwo dotyczące zdarzenia w Wyrykach-Woli, gdzie podczas operacji obronnej poważnie uszkodzony został budynek mieszkalny oraz inne mienie.

Śledczy ustalili, że w budynek uderzył pocisk AIM-9X Sidewinder Block II wystrzelony przez samolot F-35 uczestniczący w operacji przeciwko obiektom naruszającym polską przestrzeń powietrzną.

Doszło do detonacji głowicy. Oprócz głównego budynku mieszkalnego uszkodzone zostały także inne zabudowania oraz samochody. Nikt nie odniósł obrażeń.

Prokuratura nie stwierdziła przestępstwa

Umorzenie śledztwa wynikało z oceny, że żołnierze i osoby dowodzące operacją działały w granicach swoich uprawnień i obowiązków w sytuacji bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa państwa.

Powstałe szkody zostały potraktowane jako niezamierzony skutek legalnie prowadzonego działania obronnego.

Nie stwierdzono zatem podstaw do przypisania odpowiedzialności karnej żołnierzom uczestniczącym w operacji.

To jednak nie oznacza, że uszkodzone mienie przestaje być szkodą wymagającą naprawienia.

Brak odpowiedzialności karnej to nie to samo co brak prawa do kompensacji

To najważniejsze rozróżnienie w tej sprawie.

Postępowanie karne odpowiada na pytanie, czy konkretna osoba dopuściła się czynu zabronionego i może ponosić z tego tytułu odpowiedzialność karną. Roszczenie odszkodowawcze dotyczy natomiast ekonomicznych konsekwencji zdarzenia po stronie właściciela uszkodzonego mienia.

Umorzenie śledztwa nie jest więc automatycznie orzeczeniem stwierdzającym brak jakiejkolwiek odpowiedzialności majątkowej państwa.

Zakres ewentualnej kompensacji oraz jej właściwa podstawa prawna wymagają odrębnej analizy.

Ustalenia prokuratury mają ogromne znaczenie dowodowe

Decyzja śledczych rozstrzyga natomiast bardzo ważną kwestię faktyczną: źródło uszkodzeń.

W początkowym okresie po zdarzeniu pojawiały się różne informacje dotyczące tego, co dokładnie spowodowało zniszczenie domu. Ustalenie, że był to pocisk wystrzelony przez samolot uczestniczący w operacji obronnej, zasadniczo porządkuje podstawowy element przyszłych postępowań związanych ze szkodą.

Nie oznacza to jeszcze automatycznego ustalenia wartości odszkodowania. Trzeba bowiem osobno określić zakres uszkodzeń, wartość zniszczonego mienia, koszty odbudowy lub naprawy oraz inne ekonomiczne następstwa zdarzenia.

Nie chodzi tylko o jeden dom

Najbardziej widocznym skutkiem było poważne uszkodzenie budynku mieszkalnego, którego odbudowę państwo wcześniej deklarowało.

Z informacji prokuratury wynika jednak, że uszkodzone zostały także inne zabudowania oraz dwa samochody osobowe.

Każda z takich szkód wymaga oddzielnego określenia. W przypadku pojazdów może chodzić o koszt naprawy albo utratę wartości. Przy budynkach znaczenie mają nie tylko same roboty budowlane, lecz również potencjalne wydatki związane z zabezpieczeniem nieruchomości, czasowym brakiem możliwości zamieszkania czy odtworzeniem zniszczonego wyposażenia.

Szkoda może istnieć mimo prawidłowego działania państwa

Sprawa Wyryk-Woli dobrze pokazuje różnicę pomiędzy oceną działania jako legalnego a pytaniem o to, kto powinien ponieść ekonomiczny ciężar jego skutków.

Z perspektywy właściciela nieruchomości nie zmienia się podstawowy fakt: jego dom lub inne mienie zostały uszkodzone w wyniku działania podejmowanego w interesie publicznym.

To, czy i na jakiej podstawie taki uszczerbek powinien zostać w pełni skompensowany, jest odrębnym problemem prawnym od odpowiedzialności karnej żołnierzy.

Umorzenie śledztwa nie kończy więc całej sprawy

Postanowienie prokuratury zamyka określony etap dotyczący odpowiedzialności karnej, ale nie przesądza wszystkich konsekwencji majątkowych zdarzenia.

Dla właścicieli uszkodzonego mienia najważniejsze pozostanie ustalenie pełnego zakresu szkody i sposobu jej naprawienia.

Sprawa może być interesującym przykładem szerszego problemu: kompensacji szkód powstałych wskutek legalnych działań państwa podejmowanych w warunkach zagrożenia bezpieczeństwa.

Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *