Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z 11 czerwca 2026 r., sygn. I C 384/20, rozpoznawał sprawę dotyczącą nieprawidłowo przeprowadzonych zabiegów powiększenia piersi. Orzeczenie zostało opublikowane w bazie SAOS 4 września 2026 r.
Po zabiegu korygującym u pacjentki utrzymywała się widoczna asymetria piersi. Ostatecznie konieczna była kolejna operacja wykonana już w innej placówce. Sąd zasądził od lekarza i kliniki łącznie 27 050 zł odszkodowania oraz 25 tys. zł zadośćuczynienia, przyjmując ich odpowiedzialność in solidum.
Odszkodowanie objęło również operację naprawczą wykonaną w innej klinice
Na zasądzoną kwotę odszkodowania składały się różne wydatki pozostające w związku z nieprawidłowym leczeniem. Uwzględniono 10 tys. zł kosztów wadliwego zabiegu, 1 050 zł wydanych na pomoc psychologiczną oraz aż 16 tys. zł kosztu kolejnej operacji wykonanej w innej klinice.
To szczególnie istotny element wyroku. Pacjent nie musi wracać do placówki, do której utracił zaufanie wskutek wcześniejszego nieprawidłowego leczenia, tylko po to, aby ograniczyć koszty odpowiedzialnego podmiotu. Jeżeli leczenie naprawcze w innej placówce jest racjonalne, medycznie uzasadnione i cenowo odpowiada realiom rynku, jego koszt może stanowić element szkody.
Pomoc psychologiczna również może być częścią odszkodowania
Sprawa pokazuje również, że ekonomiczne następstwa błędu medycznego nie ograniczają się do kolejnych operacji czy leków.
Jeżeli skutki wadliwego leczenia prowadzą do potrzeby korzystania z pomocy psychologicznej, koszt takich konsultacji może podlegać zwrotowi jako następstwo szkody. Przy zabiegach estetycznych aspekt psychiczny ma szczególne znaczenie, ponieważ nieprawidłowy rezultat może bezpośrednio wpływać na samoocenę, relacje osobiste i intymne oraz codzienne funkcjonowanie pacjenta.
Sąd przyznał dodatkowo 25 tys. zł za krzywdę
Zadośćuczynienie miało rekompensować cierpienia niemajątkowe. Sąd uwzględnił asymetrię i szpecący charakter następstw, ból i strach towarzyszące leczeniu, obniżenie samooceny oraz wpływ całej sytuacji na życie osobiste.
Odszkodowanie za konkretne wydatki i zadośćuczynienie za cierpienie są więc dwoma odrębnymi świadczeniami. Zwrot 16 tys. zł wydanych na kolejną operację nie kompensuje automatycznie stresu, bólu czy trwałego dyskomfortu psychicznego.
Operacja estetyczna nie daje gwarancji idealnego rezultatu
Jednocześnie wyrok nie oznacza, że lekarz odpowiada za każde niezadowolenie pacjenta z efektu zabiegu estetycznego.
Usługa medyczna nie jest klasyczną umową gwarantującą konkretny rezultat. Odpowiedzialność wymaga wykazania nieprawidłowości w sposobie postępowania, braku wymaganej staranności albo działania niezgodnego z aktualną wiedzą medyczną. Sam fakt, że pacjent oczekiwał innego efektu wizualnego, nie wystarczy.
Po nieudanym leczeniu trzeba dokumentować cały proces naprawczy
Przy tego rodzaju sprawie warto zachować pełną dokumentację pierwszego zabiegu, fotografie, konsultacje specjalistów oraz rachunki za wszystkie późniejsze działania naprawcze.
Wyrok I C 384/20 pokazuje, że prawidłowo wykazane koszty kolejnego leczenia mogą zostać przerzucone na podmioty odpowiedzialne za pierwotny błąd, a równolegle możliwe jest dochodzenie zadośćuczynienia za krzywdę.
.