Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych opublikowało 17 września 2026 r. nowe dane dotyczące szkód powodowanych w Polsce przez kierujących pojazdami z zagranicznymi tablicami rejestracyjnymi.
W 2025 r. doszło do nieco ponad 12 tys. takich zdarzeń. Rok wcześniej było ich blisko 15 tys., co oznacza spadek o 19,2 proc. Szkody powodowane przez pojazdy z zagraniczną rejestracją stanowiły około 2,9 proc. wszystkich wypadków i kolizji w kraju.
Najwięcej zdarzeń spowodowali kierujący pojazdami zarejestrowanymi w Niemczech — około 3,3 tys. szkód — oraz w Ukrainie — około 2,3 tys.
Najważniejsze jest ustalenie ubezpieczyciela zagranicznego pojazdu
Po kolizji lub wypadku z pojazdem zarejestrowanym za granicą podstawowym problemem często nie jest sama odpowiedzialność sprawcy, lecz ustalenie, do kogo skierować roszczenie.
PBUK przypomina, że warto na miejscu zdarzenia zebrać możliwie pełne dane: państwo rejestracji pojazdu, numer rejestracyjny, markę, nazwę ubezpieczyciela oraz numer polisy lub Zielonej Karty.
Im więcej informacji zostanie zabezpieczonych od razu, tym łatwiej później ustalić właściwy podmiot prowadzący likwidację szkody.
Korespondent zagranicznego ubezpieczyciela może prowadzić sprawę w Polsce
Jeżeli zagraniczny ubezpieczyciel ma w Polsce korespondenta, to właśnie do niego można kierować zgłoszenie szkody i dalsze roszczenia.
Dzięki temu poszkodowany nie musi prowadzić całej korespondencji bezpośrednio z zagranicznym zakładem ubezpieczeń ani dochodzić roszczeń w obcym języku.
Jeżeli korespondent nie został wyznaczony albo nie udaje się ustalić ubezpieczyciela, istotną rolę może odegrać PBUK.
Przy szkodzie osobowej czas ma szczególne znaczenie
W przypadku zwykłej szkody w pojeździe opóźnienie w ustaleniu ubezpieczyciela jest przede wszystkim problemem finansowym. Przy ciężkiej szkodzie osobowej może jednak bezpośrednio wpływać na możliwość szybkiego finansowania leczenia, rehabilitacji czy pojazdu zastępczego.
Dlatego przy poważnym wypadku z udziałem zagranicznego pojazdu szczególnie ważne jest zabezpieczenie wszystkich dokumentów już na miejscu zdarzenia. Warto fotografować polisę, Zieloną Kartę, tablice rejestracyjne i dokumenty pojazdu, o ile jest to możliwe.
Katalog roszczeń jest taki sam jak przy krajowym sprawcy
Fakt, że sprawca poruszał się samochodem zarejestrowanym za granicą, nie ogranicza sam w sobie katalogu należnych świadczeń.
W przypadku szkody osobowej można dochodzić m.in. zadośćuczynienia, kosztów leczenia i rehabilitacji, kosztów opieki, utraconych zarobków oraz renty. W razie śmierci poszkodowanego mogą powstać roszczenia osób najbliższych.
Największym praktycznym problemem jest więc ustalenie właściwego systemu likwidacji szkody i podmiotu odpowiedzialnego za wypłatę.
Spadek liczby szkód nie oznacza, że problem jest marginalny
Ponad 12 tys. zdarzeń rocznie to nadal bardzo duża skala. W praktyce oznacza to dziesiątki szkód dziennie, w których pojawia się dodatkowy element transgraniczny.
Dla poszkodowanego najważniejsze jest, aby nie rezygnował z dochodzenia roszczenia tylko dlatego, że sprawca posiada zagraniczne tablice i polisę wystawioną przez zagraniczny zakład ubezpieczeń.
System Zielonej Karty i działalność PBUK mają właśnie umożliwiać sprawną likwidację takich szkód również na terenie Polski.
Źródło: Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, dane dotyczące szkód spowodowanych w Polsce przez pojazdy z zagranicznymi tablicami w 2025 r., opublikowane 17 września 2026 r.