Skarb państwa zapłaci za upadek JTT 38,5 miliona
Skarb Państwa ma zapłacić funduszowi MCI Management 38,521 mln zł odszkodowania za straty poniesione w wyniku upadku komputerowej spółki JTT – stwierdził w poniedziałek wrocławski sąd okręgowy.
Skarb Państwa ma zapłacić funduszowi MCI Management 38,521 mln zł odszkodowania za straty poniesione w wyniku upadku komputerowej spółki JTT – stwierdził w poniedziałek wrocławski sąd okręgowy.
Jak zniechęcić do ubiegania się o rekompensatę za brak prądu? Enion opracował szczegółową instrukcję, co robić, by klienci krążyli od Annasza do Kajfasza.
Europejski Trybunał Praw Człowieka 8 lutego 2010 r. powiadomił rząd RP o skardze Józefa Jędrucha przeciwko Polsce (skarga nr 8915/09). Jędruch zarzucił w niej naruszenie przez funkcjonariuszy aresztu śledczego art. 3 europejskiej konwencji praw człowieka poprzez dopuszczenie się względem niego poniżającego i dyskryminacyjnego traktowania podczas kontroli osobistych. Zarzuty są na
Pielęgniarka szpitala w Sieradzu podsuwała ofiarom wypadków niekorzystne umowy o wypłatę odszkodowania. Przed sądem zeznała, że w szkoleniach na agentów brali udział pracownicy służby zdrowia z całej Polski.
Organizowany przez firmę „Euco” z Legnicy okrągły stół firm odszkodowawczych okazał się wielka klapa, a cała impreza skończyła się mega skandalem. Ale zacznijmy od początku, zaproszone firmy przyjechały do Warszawy, poświęcając swój cenny czas. Cel wydawał się jasno określony i jakby nie budził wątpliwości. Pytanie było tylko jedna, jak ten
Na 9 grudnia br. zwołany został „okrągły stół” firm odszkodowawczych, ma pozwolić firmom na wypracowanie wspólnego stanowiska i rzekomo pozwoli mówić branży jednym głosem. W całej sprawie jest jednak jeden poważny problem – za przedsięwzięcie bierze się firma „Euco” z Legnicy. Przypomnijmy, iż w mediach pojawiało się wiele zarzutów i oskarżeń co do metod działań i etyki tej firmy. Czy to zatem najlepszy sposób na poprawę wizerunku branży w mediach?
Woźnica, który na łące potrącił pieszego, nie naruszył kodeksu wykroczeń. Policja obwiniła mieszkańca Zamojszczyzny, że kierując wozem zaprzęgowym poza drogą publiczną, spowodował zagrożenie bezpieczeństwa innych osób w ten sposób, że stracił panowanie nad wozem, doprowadził do zderzenia z pieszym, powodując u niego obrażenia i uszkodzenie roweru, tj. o czyn z art. 98 kodeksu wykroczeń.
30 tys. zł zadośćuczynienia zasądził Sąd Rejonowy w Stargardzie Szczecińskim dla poszkodowanej w wypadku autokaru w Grenoble. Kwotę wypłaci ubezpieczyciel PZU SA. Jak twierdzą prawnicy, ta sprawa może stać się początkiem lawiny pozwów poszkodowanych.
Zarząd dróg, a pośrednio i jego ubezpieczyciel odpowiada na zasadzie winy, na co wskazuje kodeks cywilny w art. 415 poprzez stwierdzenie, że obowiązany do naprawienia szkody jest ten, kto wyrządził szkodę innej osobie na skutek swojego działania lub zaniechania. Oznacza to, iż obowiązek naprawienia szkody powstaje jedynie w razie takiego działania lub zaniechania (zaniedbania) zarządcy, które noszą znamiona winy, czyli naruszenia określonych obowiązków określonych w przepisach prawa.
Jeżeli poszkodowanemu nie można przypisać winy za zdarzenie, to zakład nie uwolni się od odpowiedzialności za nie.