Upadek na oblodzonym chodniku: poszkodowany może przyczynić się do szkody, a wysokość renty można oszacować na podstawie art. 322 k.p.c.

Sąd Najwyższy w wyroku z 28 sierpnia 2025 r., sygn. II CSKP 351/23, odniósł się do dwóch bardzo praktycznych zagadnień występujących w sprawach o szkody osobowe: przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody oraz sposobu ustalania wysokości renty z tytułu zwiększonych potrzeb.

Sprawa dotyczyła kobiety, która poślizgnęła się na oblodzonym i nieodśnieżonym fragmencie chodnika.

Sąd Apelacyjny przyznał jej 130 tys. zł zadośćuczynienia oraz rentę w wysokości 300 zł miesięcznie z tytułu zwiększonych potrzeb.

Sąd Najwyższy uznał jednak, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy dokładniej zbadać również zachowanie samej poszkodowanej.

Odpowiedzialność zarządcy nie wyklucza przyczynienia

W miejscu zdarzenia część chodnika była odśnieżona i posypana, natomiast poszkodowana poruszała się po fragmencie zaśnieżonym.

Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że w takich okolicznościach należy ocenić, czy wybór bardziej niebezpiecznej części chodnika nie stanowił przyczynienia się do powstania szkody.

Ma to znaczenie na podstawie art. 362 Kodeksu cywilnego.

Jeżeli poszkodowany swoim zachowaniem przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, należne świadczenie może zostać odpowiednio zmniejszone.

Nie oznacza to jednak automatycznie utraty prawa do odszkodowania czy zadośćuczynienia.

Sąd powinien uwzględnić wszystkie okoliczności zdarzenia, w tym stopień nieprawidłowości po stronie podmiotu odpowiedzialnego za utrzymanie chodnika oraz zachowanie samej osoby poszkodowanej.

Przyczynienie nie jest matematycznym automatem

Samo stwierdzenie, że poszkodowany zachował się nieostrożnie, nie oznacza jeszcze automatycznego zmniejszenia świadczenia o konkretny procent.

Sąd powinien ocenić wagę poszczególnych zachowań i ich rzeczywisty wpływ na powstanie szkody.

Inaczej należy oceniać sytuację, w której poszkodowany miał realną możliwość bezpiecznego przejścia i świadomie wybrał niebezpieczny fragment, a inaczej taką, w której całe przejście było oblodzone lub alternatywna droga była niedostępna.

Renta za zwiększone potrzeby nie wymaga wykazania każdej złotówki

Drugi bardzo ważny element orzeczenia dotyczy renty z art. 444 § 2 k.c.

W sprawie chodziło m.in. o koszty leków, suplementów, konsultacji specjalistycznych i dojazdów do placówek medycznych.

Sąd Najwyższy potwierdził, że renta ma charakter odszkodowawczy, ale w sytuacji, gdy ścisłe udowodnienie jej wysokości jest bardzo utrudnione, możliwe jest zastosowanie art. 322 Kodeksu postępowania cywilnego.

Przepis ten pozwala sądowi zasądzić odpowiednią sumę według własnej oceny opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy.

Nie trzeba zbierać rachunku za każdy przyszły wydatek

Ma to ogromne znaczenie praktyczne dla osób dochodzących renty z tytułu zwiększonych potrzeb.

W przypadku przyszłych kosztów leczenia, opieki, rehabilitacji czy dojazdów nie zawsze możliwe jest przedstawienie rachunków i faktur za każdy wydatek, który dopiero powstanie.

Konieczne jest jednak wykazanie, że zwiększone potrzeby rzeczywiście istnieją, mają charakter trwały albo długotrwały i generują określone koszty.

Po ustaleniu tych okoliczności sąd może oszacować wysokość należnej renty.

Wyrok II CSKP 351/23 jest więc ważny zarówno dla spraw dotyczących wypadków na chodnikach, jak i szerzej dla wszystkich postępowań o szkody osobowe. Pokazuje, że z jednej strony zachowanie poszkodowanego może wpływać na wysokość świadczenia, ale z drugiej brak możliwości dokładnego wyliczenia wszystkich przyszłych kosztów nie powinien automatycznie prowadzić do oddalenia roszczenia o rentę.

Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *