Sąd Najwyższy o odsetkach od zadośćuczynienia. Nie zawsze trzeba czekać do dnia wyroku

W sprawach o zadośćuczynienie jednym z najczęstszych sporów z zakładami ubezpieczeń jest nie tylko wysokość samego świadczenia, ale również moment, od którego powinny zostać naliczone odsetki za opóźnienie.

Sąd Najwyższy w postanowieniu z 21 stycznia 2026 r., sygn. I CSK 2547/25, ponownie potwierdził, że nie można automatycznie przyjmować, iż odsetki od zadośćuczynienia należą się dopiero od dnia wydania wyroku.

Zadośćuczynienie może być wymagalne wcześniej

Ubezpieczyciele niejednokrotnie argumentują, że skoro ostateczna wysokość zadośćuczynienia zależy od oceny sądu, to świadczenie staje się wymagalne dopiero z chwilą wydania orzeczenia.

Sąd Najwyższy wskazał jednak na utrwalone stanowisko pośrednie.

Jeżeli już przed procesem albo w jego toku znane były okoliczności pozwalające ustalić rozmiar krzywdy i odpowiednią wysokość świadczenia, odsetki mogą być należne od wcześniejszej daty – po upływie terminu, w którym zobowiązany powinien spełnić świadczenie.

Nie ma więc podstaw do automatycznego przesuwania początku naliczania odsetek na dzień wyroku.

Decyduje stan wiedzy w konkretnym momencie

Kluczowe znaczenie ma odpowiedź na pytanie, kiedy możliwe było racjonalne ustalenie rozmiaru krzywdy.

Jeżeli proces leczenia został zakończony, następstwa obrażeń są trwałe, dokumentacja medyczna jest dostępna, a ubezpieczyciel zna okoliczności wypadku oraz sytuację poszkodowanego, może nie być podstaw do twierdzenia, że wysokość zadośćuczynienia stała się możliwa do określenia dopiero kilka lat później – w dniu wyrokowania.

Inaczej może być w sytuacji, gdy część następstw ujawnia się dopiero później albo stan zdrowia poszkodowanego ulega dalszemu pogorszeniu.

Wówczas odpowiedni moment wymagalności poszczególnych części roszczenia może być różny.

Ogromne znaczenie ma prawidłowe wezwanie do zapłaty

Orzeczenie pokazuje, jak ważne jest właściwe przygotowanie zgłoszenia szkody i wezwania ubezpieczyciela do zapłaty.

Poszkodowany powinien możliwie precyzyjnie wskazać kwotę, której się domaga, oraz przedstawić dokumentację pozwalającą na ocenę rozmiaru krzywdy.

Im lepiej udokumentowane jest roszczenie już na etapie postępowania likwidacyjnego, tym trudniej ubezpieczycielowi argumentować później, że przed wydaniem wyroku nie był w stanie ustalić należnego świadczenia.

Odsetki mogą mieć bardzo dużą wartość

W sprawach o poważne szkody osobowe spór o datę początkową odsetek ma ogromne znaczenie ekonomiczne.

Jeżeli proces trwa kilka lat, a roszczenie obejmuje kilkaset tysięcy złotych, wartość odsetek ustawowych za opóźnienie może osiągnąć dziesiątki, a nawet setki tysięcy złotych.

Dlatego żądanie odsetek nie powinno być traktowane jako techniczny dodatek do pozwu.

Jest ono samodzielnym, bardzo istotnym elementem roszczenia.

Wyrok sądu nie zawsze tworzy obowiązek zapłaty

Zadośćuczynienie ma charakter ocenny, ale wyrok sądu nie zawsze tworzy dopiero od tego momentu obowiązek zapłaty określonej sumy.

Jeżeli wcześniej istniały wszystkie okoliczności pozwalające ustalić należne świadczenie, sąd jedynie potwierdza obowiązek, który powinien zostać wykonany wcześniej.

Postanowienie SN w sprawie I CSK 2547/25 stanowi więc kolejny argument przeciwko praktyce ubezpieczycieli polegającej na automatycznym twierdzeniu, że odsetki od zadośćuczynienia mogą być naliczane dopiero od dnia wydania wyroku.

Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *