Nowe zasady odszkodowań z ubezpieczeń upraw. Tańsza polisa może oznaczać wyraźnie niższą wypłatę

Od 1 września 2026 r. zmieniły się zasady funkcjonowania dotowanych ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Nowelizacja ustawy z 11 czerwca 2026 r. wprowadza rozwiązania, które mogą mieć bezpośredni wpływ na wysokość odszkodowań wypłacanych rolnikom po wystąpieniu szkody.

Jedną z najważniejszych zmian jest możliwość stosowania franszyzy redukcyjnej, która może powodować istotne pomniejszenie świadczenia.

W praktyce oznacza to, że przy wyborze ubezpieczenia nie wystarczy już patrzeć wyłącznie na wysokość składki oraz sumę ubezpieczenia.

Odszkodowanie może zostać pomniejszone nawet o 35 proc. sumy ubezpieczenia

Nowe rozwiązania przewidują możliwość określenia w umowie redukcji mieszczącej się zasadniczo w przedziale od 10 do 35 proc. sumy ubezpieczenia.

To bardzo istotne z ekonomicznego punktu widzenia.

Niższa składka może być związana z wyborem wariantu, w którym większa część ryzyka pozostaje po stronie samego rolnika.

W przypadku poważnej szkody różnica pomiędzy wariantem z 10-procentową a 35-procentową redukcją może oznaczać dziesiątki lub nawet setki tysięcy złotych.

Nie należy porównywać polis wyłącznie według ceny

Dwie oferty mogą obejmować te same uprawy i pozornie podobny zakres ryzyk, ale prowadzić do zupełnie innych wypłat po wystąpieniu szkody.

Dlatego przed zawarciem umowy trzeba zwrócić uwagę przede wszystkim na sposób obliczania świadczenia.

Niska składka nie zawsze oznacza korzystne ubezpieczenie.

Jeżeli w zamian za niższą cenę ubezpieczony przyjmuje znaczną franszyzę redukcyjną, realna ochrona przy szkodzie może być zdecydowanie słabsza.

Kluczowe będą warunki konkretnej umowy

W przypadku sporu z ubezpieczycielem podstawowym dokumentem pozostanie polisa i Ogólne Warunki Ubezpieczenia.

Trzeba będzie ustalić m.in. wysokość sumy ubezpieczenia, przyjęty poziom redukcji, sposób ustalenia procentu szkody oraz prawidłowość samego wyliczenia świadczenia.

Nie można zakładać, że sam procent zniszczenia uprawy przesądza o tym, jaki procent sumy ubezpieczenia zostanie wypłacony.

Ta sama szkoda może oznaczać bardzo różne odszkodowanie

Nowy system zwiększa znaczenie świadomego wyboru wariantu ochrony.

Przy dużym gospodarstwie różnica w sposobie skonstruowania umowy może być znacznie ważniejsza niż kilkuprocentowa różnica w składce.

Dlatego przed podpisaniem polisy warto wykonać prostą symulację: ile ubezpieczyciel wypłaci przy szkodzie wynoszącej np. 30, 50 czy 70 proc. wartości uprawy.

Dopiero takie porównanie pokazuje rzeczywisty poziom ochrony.

Przy konkretnych polisach trzeba sprawdzać również przepisy przejściowe

Część nowych rozwiązań została powiązana z regulacjami dotyczącymi pomocy publicznej i decyzjami Komisji Europejskiej.

Dlatego w konkretnej sprawie o odszkodowanie nie należy opierać się wyłącznie na samej dacie 1 września 2026 r.

Trzeba każdorazowo sprawdzić, jakie przepisy znajdowały zastosowanie do konkretnej umowy, daty zawarcia ubezpieczenia i rodzaju ryzyka.

Zmiany pokazują jednak wyraźnie, że przy ubezpieczeniach upraw coraz większego znaczenia nabiera nie sama suma ubezpieczenia, lecz mechanizm, według którego świadczenie ma zostać z niej obliczone.

Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *