Sąd w wyroku z 4 marca 2026 r., sygn. I C 791/22, zastosował bardzo ważny w praktyce art. 444 § 1 Kodeksu cywilnego, pozwalający żądać od odpowiedzialnego podmiotu wyłożenia z góry pieniędzy potrzebnych na przyszłe leczenie.
W sprawie zasądzono m.in. 85 tys. zł zadośćuczynienia, 6,59 tys. zł odszkodowania oraz dodatkowo 4 tys. zł na przyszłe zabiegi mające ograniczyć blizny powstałe wskutek wypadku.
Koszt jednego zabiegu ustalono na 800 zł, a potrzebnych miało być pięć procedur.
Poszkodowany nie musi kredytować leczenia za sprawcę lub ubezpieczyciela
To podstawowa funkcja art. 444 § 1 zd. 2 k.c.
Jeżeli wiadomo, że w przyszłości konieczne będzie określone leczenie, operacja, rehabilitacja czy inna terapia pozostająca w związku ze szkodą, poszkodowany może żądać wcześniejszego wyłożenia odpowiedniej kwoty.
Nie musi najpierw znaleźć własnych pieniędzy, zapłacić za leczenie, a dopiero później występować o zwrot.
Ma to szczególne znaczenie w sprawach, w których terapia jest kosztowna, a poszkodowany wskutek wypadku dodatkowo utracił część dochodów.
Trzeba wykazać, że przyszły wydatek jest rzeczywiście potrzebny
Prawo do finansowania z góry nie oznacza jednak, że wystarczy przedstawić dowolny plan przyszłych wydatków.
Konieczne jest wykazanie medycznej zasadności leczenia i związku z wypadkiem. Powinna być również możliwa wiarygodna ocena kosztu.
W praktyce bardzo ważne będą zalecenia lekarzy, opinia biegłego oraz dokumenty pokazujące rzeczywistą cenę planowanego leczenia.
Roszczenie o przyszłe leczenie powinno być oddzielone od kosztów już poniesionych
Przy konstruowaniu pozwu warto wyraźnie rozdzielić kilka kategorii. Pierwsza obejmuje wydatki już poniesione — np. rachunki za rehabilitację czy zakup leków. Druga to wyłożenie z góry kosztów leczenia, które dopiero ma zostać przeprowadzone.
Trzecia może obejmować rentę na przyszłe, regularnie powtarzające się zwiększone potrzeby. Każda z tych konstrukcji pełni inną funkcję i wymaga nieco innego materiału dowodowego.
Sąd nie zaakceptował wszystkich zgłoszonych kosztów
Jednocześnie w sprawie część innych wydatków została oddalona.
Dotyczyło to m.in. kosztów, których koniecznego związku z urazami nie udało się wykazać.
Pokazuje to, że możliwość uzyskania pieniędzy na przyszłość nie oznacza automatycznego uwzględniania wszystkich wydatków przedstawionych przez poszkodowanego.
Każdy z nich musi być celowy i pozostawać w adekwatnym związku ze szkodą.
To szczególnie ważne przy drogich operacjach i rehabilitacji
Przepis może mieć bardzo duże znaczenie przy kosztownych operacjach, leczeniu stomatologicznym, chirurgii rekonstrukcyjnej, rehabilitacji, protezach czy terapiach, które mają być wykonywane dopiero w przyszłości.
Jeżeli odpowiedzialność za szkodę jest ustalona, poszkodowany nie powinien pozostawać w sytuacji, w której brak własnych środków uniemożliwia mu podjęcie potrzebnego leczenia.
Art. 444 § 1 k.c. pozwala żądać, aby ekonomiczny ciężar tego leczenia od początku ponosił podmiot odpowiedzialny za szkodę.