Bezprecedensowy proces w Koninie: Bliscy ofiary pozywają policję
Zbigniew K. był policjantem, miał problemy z alkoholem i po pijanemu znęcał się nad rodziną. Jego szefowie doskonale o tym wiedzieli, bo dręczona żona interweniowała u przełożonych męża z komendy w Koninie. Nie zapobiegli tragedii – kobieta została brutalnie zamordowana. Po kilkunastu latach od zbrodni bliscy ofiary pozwali policję. Zbigniew