Chodnik był źle odśnieżony. Zginął człowiek
137 tysięcy złotych. Taką kwotę wywalczyła rodzina zmarłego po siedmiu latach od tragicznego wypadku. 56-letni mieszkaniec Rzeszowa zginął przez nieodśnieżony chodnik. Był luty 2005 roku, tuż przed godz. 16. 56-latek z Rzeszowa wracał do domu. Szedł chodnikiem przy al. Wyzwolenia. By ominąć zaspę śniegu usypaną przy latarni, zrobił krok w