Za nierówny chodnik zapłaci firma prowadząca targowisko
Miejsce publiczne powinno być odpowiednio przystosowane i bezpieczne dla odwiedzających je osób. Odpowiada za to zarządca terenu.
Miejsce publiczne powinno być odpowiednio przystosowane i bezpieczne dla odwiedzających je osób. Odpowiada za to zarządca terenu.
To, czy postępowanie w sprawie naprawy auta po kolizji lub wypłaty pieniędzy za utratę zdrowia potoczy się sprawnie, zależy także od poszkodowanego
Współmałżonek sprawcy, a także inni pasażerowie czy piesi dostaną rekompensatę za utratę zdrowia w czasie wypadku. Do ustalania odpowiedzialności za skutki wypadku stosuje się przepisy kodeksu cywilnego, bez różnicy, czy zobowiązanym do wypłaty pieniędzy jest firma ubezpieczeniowa, w której sprawca wypadku wykupił polisę, czy też sam sprawca, który nie dopełnił tego obowiązku.
Co rok miliony złotych idą na odszkodowania za niesłuszne areszty. Przybywa też podsądnych, którzy ucierpieli przez sędziowskie błędy.
Woźnica, który na łące potrącił pieszego, nie naruszył kodeksu wykroczeń. Policja obwiniła mieszkańca Zamojszczyzny, że kierując wozem zaprzęgowym poza drogą publiczną, spowodował zagrożenie bezpieczeństwa innych osób w ten sposób, że stracił panowanie nad wozem, doprowadził do zderzenia z pieszym, powodując u niego obrażenia i uszkodzenie roweru, tj. o czyn z art. 98 kodeksu wykroczeń.
Już kilka tysięcy członków rodzin dostało od firm ubezpieczeniowych zadośćuczynienie pieniężne za krzywdę spowodowaną śmiercią bliskiego.
Pieniądze dla poszkodowanych w tydzień. Zabezpieczeniem polisa OC sprawcy. Ministerstwo Sprawiedliwości chce zmienić przepisy.
W Szwecji bliski ofiary śmiertelnej może dostać 2,4 tys. euro zadośćuczynienia, we Włoszech nawet 200 tys. euro. Polska dopiero wkracza na tę drogę.
Sąd w Irlandii przyznał 87 tys. euro odszkodowania 81-letniej wdowie Rosemary Skrine z powodu obrażeń, których doznała, gdy potrącony przez samochód pies został wykatapultowany w powietrze i spadł wprost na nią – donosi w sobotę irlandzka prasa. Pies nie przeżył zderzenia. Kobieta po upadku ma obrażenia głowy, bioder i kolan.
Ponad 1 milion zł rekompensat wraz z odsetkami zasądził Sąd Apelacyjny w Lublinie od szpitala w Puławach i PZU na rzecz 9-letniego Szymona F., który został kaleką wskutek błędu popełnionego w czasie porodu. Chłopiec będzie też otrzymywał przeszło 5,6 tys. zł miesięcznej renty.